sobota, 10 sierpnia 2013

Blues - remixed



Nie tylko politycy kochają zabawę statystyką. W pisaniu o muzyce sprawdza się równie dobrze. 

Led Zeppelin II sprzedała się w liczbie 12 milionów egzemplarzy.
Tak sformułowane zdanie nie robi na nas żadnego wrażenia. Bo czy ktokolwiek z nas widział milion płyt cd ułożonych obok siebie? Nie trzeba sobie tego wyobrażać, wystarczy rzucić okiem.


Brytyjski artysta Bruce Munro postanowił stworzyć płytowe "morze". Dzięki pomocy ludzi z całego świata udało mu się zrealizować ten karkołomny projekt. Gdyby ułożyć obok siebie wszystkie sprzedane kopie Led Zeppelin II taka instalacja zajęłaby prawie 14 arów. 

Album nagrano w 13 różnych studiach.
Jednak gdy zsumujemy odległości między tymi studiami otrzymamy astronomiczny wynik - 16 788 kilometrów. Page, Plant, Jones i Bonham rejestrowali poszczególne utwory w przerwach między koncertami podczas amerykańskich tras. 


Niektóre studia nie były, delikatnie mówiąc, zbyt nowoczesne. Jedno z nich, nazwane przez członków zespołu "szałasem" nie było wyposażone w ani jedną parę słuchawek... Robert Plant tak opisał proces nagrywania Led Zeppelin II
To było naprawdę szalone. Pisaliśmy numery w hotelowych pokojach, potem nagrywaliśmy sekcję w Londynie, wokale w Nowym Jorku, harmonijkę w Vancouver i wracaliśmy do Nowego Jorku dokończyć mix.
Płyta zajmuje czołowe miejsca w wielu rankingach.
Raz na kilka lat każde czasopismo muzyczne przygotowuje jakieś zestawienie: Guitarist - "50 najbardziej wpływowych albumów gitarowych w historii", Mojo - "100 najwspanialszych albumów jakie kiedykolwiek nagrano", Rolling Stone - "500 najwspanialszych albumów wszechczasów", i tak hen, w nieskończoność. Gdyby policzyć średnią z kilkunastu takich notowań i przyjąć, że każde z nich ma 100 pozycji, Led Zeppelin II zajęłoby 24. miejsce. Nieźle.

Dość ciekawostek, co z muzyką?
Ta płyta to w większości hard rockowe eksplorowanie bluesowych patentów. Jednak dzięki indywidualnościom każdego z członków zespołu otrzymaliśmy płytę wybitną. Najjaśniejszym blaskiem świeci gwiazda Jimiego Page'a. Zagrał na gitarze, skomponował (zremixował?) wszystkie utwory i co najważniejsze - kapitalnie wyprodukował album. Na szczególną uwagę zasługuje zabawa efektem stereo w What Is And What Should Never Be - majstersztyk! Co ważne, płyta nie ma słabych punktów, zapychaczy. Mimo upływu lat wszystkie kompozycje brzmią świeżo i dynamicznie.


O czym Plant piszczy?
O romansie z siostrą swojej żony w What Is And What Should Never Be, o miłości (głównie tej fizycznej) w Whole Lotta Love i The Lemon Song, podstarzałych groupies w Living Loving Maid oraz o tolkienowskim świecie Władcy Pierścieni w Ramble On. Słowem - dla każdego coś miłego. 

Podsumowując...
Pozycja obowiązkowa dla każdego zjadacza popkultury. Długogrająca definicja pojęcia "remix", jednocześnie na tyle oryginalna i energetyczna, by określić nowy gatunek - hard rock. Ciąg dalszy nastąpi.



Led Zeppelin - Led Zeppelin II (Atlantic, 1969)
  1. Whole Lotta Love
  2. What Is And What Should Never Be
  3. The Lemon Song
  4. Thank You
  5. Heartbreaker
  6. Living Loving Maid (She's Just A Woman)
  7. Ramble On
  8. Moby Dick
  9. Bring It On Home

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz